Muzyka Relaksacyjna dla Ciebie 2008-02-13 18:46:36

Specjalnie dla Ciebie skomponowałem, stworzyłem i nagrałem własny utwór, który pozwoli Ci się odprężyć, wzruszyć, zrelaksować,...
Utwór pobierzesz tutaj: http://tnij.org/muzykarelaksacyjna

Miłego słuchania! :)

skomentuj (1)

Wygrasz w totka! 2008-01-30 17:24:05

Słyszałeś o Prawie Przyciągania?
Jeśli tak, to masz szansę wypróbować jego działanie... i wygrać dużą kasę!
Wejdź i dowiedz się szczegółów:
http://www.nlp.net.pl/forum/viewtopic.php?t=437

skomentuj (0)

Hipnotyczne Życzenia 2007-12-13 17:21:17

Specjalnie dla czytelników tego bloga, przygotowałem niezwykłe, hipnotyczne życzenia świąteczne. Gwarantuję, że nigdy ich nie zapomnisz, a wręcz śmiem twierdzić, że zapamiętasz je do końca życia. Życzenia możesz pobrać pod adresem:

http://www.4shared.com/file/31975732/1b9fd7a2/witeczna_indukcja_hipnotyczna.html?dirPwdVerified=b4983c8

No cóż... Miłej podróży :)

skomentuj (0)

Najprostsza struktura rozmowy 2007-12-10 21:29:59

Wbrew temu co pisałem dzisiaj nie będzie o mowie ciała. O mowie ciała będzie w następnej notce.
Ta notka będzie o 7 pocentach komunikacji - o słowach. A właściwie o rozmowie.

Wiele osób określa się mianem ,,nierozmownych", ,,niewygadanych". Boją się sytuacji, że nagle nie będą mięli o czym gadać. Boją się tej krępującej ciszy. Póbują czasem cisze, gdy już następuje, zatuszować gwizdaniem, nuceniem czegoś, wzdychaniem, jednak później obwiniają się za to.
Nie wiem jak jest z Tobą, ale do ludzi tego typu, po przeczytaniu tej notki, na pewno nie będziesz należeć.

Jak wygląda najprostsza struktura rozmowy?
Najpierw jest otwarcie rozmowy. Może nim być dowolne pytanie. Może to być za równo pytanie: ,,co tam?", jak i ,,która godzina?", albo może to być ,,ostatnio zastanawiałem się jak to jest, że kobiety znacznie lepiej odczytują mowe ciała, niż faceci."
Kiedy już rozmowa się rozpoczęła, nawiązujesz do wypowiedzi innej osoby. Zazwyczaj nawiązujesz do ostatniego wyrazu w zdaniu.

Przykład:


KTOŚ: Wiele razy miałem sytuację, w życiu, kiedy byłem na prawdę zadowolony.

Tutaj nawiązujesz do ostatniego wyrazu:

TY: Ja byłem ostatnio zadowolony, kiedy byłem na wczasach.

Twój rozmówca teraz nawiązuje do ostatniego wyrazu z Twojego zdania:

KTOŚ: A gdzie byłeś na wczasach?

JA: W Tunezji

KTOŚ: Ja też byłem kiedyś w Tunezji!

Teraz powinieneś nawiązać, nie do samej Tunezji, ale do tego, że tam był, pytaniem:

JA: I jak było?

Można tak w nieskończoność... Ale ktoś kto ,,nie jest wygadany" odpowie w tej sposób:

KTOŚ: Fajnie.

Odpowiadając jednym wyrazem, nie ma za bardzo do czego nawiązać, czym krótsze będą Twoje odpowiedzi i czym mniej będziesz nawiązywał do odpowiedzi rozmówcy, tym rozmowa będzie gorsza.



To tyle wstęp, początek. Czytaj regularnie tego bloga a dowiesz się więcej!

skomentuj (0)

Mowa Ciała - wstęp 2007-12-05 14:37:11

Ahhh, jak ten czas szybko minął od ostatniej notki! Ale to dobrze, bo przecież czas mija szybko kiedy dobrze się bawisz.

W tej notce dowiesz się jak w najprostszy sposób wywierać wpływ na siebie i innych.

Czy wiesz, że mowa ciała to aż 55% naszej komunikacji? 38% to ton naszego głosu, a jedyne 7% to nasze słowa! Zrób prosty test. Podejdź do kogoś i nieruchomo, stojąc prosto i patrząc się przed siebie powiedz do tej osoby beznamiętnie, tonem syntezatora mowy ,,Idź tam".
Czego dowie się osoba z komunikatu, w którym były zawarte tylko słowa? Prawie nic. Ani nie dowie się gdzie ma iść, ani w jakim jesteś stanie emocjonalnym, ani czego od niej oczekujesz.
Dorzućmy do tego jeszcze ton głosu. Powiedz teraz tej osobie całkowicie, sztywny i patrzący błędnie gdzieś przed siebie, ,,idź tam!" z tym, że rozkazującym tonem. Zachowaj nadal beznamiętny wyraz twarzy.
Co się zmieniło? Przypuszczam, że bardzo wiele. Komunikat był dużo pełniejszy.
Ton głosu też jest bardzo ważny w procesie komunikacji. W następnych notkach przedstawię metody wywierania wpływu za pomocą tonu głosu, oraz ćwiczenia dzięki, którym będziesz mógł nad nim pracować.

Wróćmy jednak do mowy ciała. Tony Robbins - spec od motywacji, mowę ciała stawia na pierwszym miejscu. Jeśli Twoja mowa ciała jest jak osoby pewnej siebie, to automatycznie się taki stajesz. Czym więcej detali odtworzysz człowieka pewnego siebie, tym Twój stan emocjonalny będzie lepszy.
Mowa ciała pozwala także wywierać wpływ na innych. Kontrolując ją przekazujesz komunikaty o swoim stanie emocjonalnym. Kobiety odczytują mowę ciała zncznie lepiej niż mężczyźni, dlatego umiejętność jej kontroli jest bardzo ważna podczas nawiązywania znajomości między kobietą, a mężczyzną.
Nie można opracować ,,słownika mowy ciała", gdyż każdy ma swoją strategię, która zmienia się w kontekstach. Są jednak sygnały, które bardzo często się powtarzają.
W następnej notce dowiesz się jeszcze więcej, jeszcze bardziej przydatnych zagadnień dot. mowy ciała.

skomentuj (0)

Wszystko jest iluzją 2007-11-14 21:44:39

Co wiesz o rzeczywistości?
Prawie nic.
Twój obraz świata jest tylko, Twoim, subiektywnym odbiciem prawdziwej, obiektywnej rzeczywistości.
Masz w swojej głowie pewne filtry zbudowane z doświadczeń i wspomnień, przez które przepływa rzeczywistość. Obiektywne informacje przechodzą przez nie zmienione.

Mapa nie jest terenem

Skoro nikt z nas nie zna tak na prawdę rzeczywistości, to kto ma rację w dyskusjach i sporach?
Wszyscy.
Pamiętaj, że każdy widzi, słyszy i czuje świat inaczej niż Ty, więc szanuj jego zdanie i nie narzucaj swojego.

Jak myślisz skąd wynikają wszystkie spory, kłótnie?

skomentuj (0)

Ciekawe złudzenie 2007-10-27 19:47:42


Te kółka obiektywnie się nie poruszają.

A czy rzeczywistość obiektywna w ogóle istnieje? Zastanów się nad tym, w oczekiwaniu na najbliżeszą notkę, w której będzie odpowiedź. Czy jak już ją przeczytasz Twoje życie też się zmieni?

skomentuj (0)

Pola Diltsa 2007-10-19 14:21:37

Jednym z najpopularniejszych i najbardziej przejrzystych nlp-owskich sposobów, na rozbiór ludzkiej osobowości na czynniki pierwsze, są tzw. „Pola Diltsa”. Dzięki nim można lepiej poznać przyczynę czyjegoś zachowania, wpływ różnych czynników na jego osobowość. Pozwalają one również zmodelować pewne jego cechy, talenty. Przy tym sposobie, pozostałe (np. freudowski), wydają się mało przejrzyste i skomplikowane. Łatwo się domyślić, że system ten stworzył znany Robert Dilts, jeden z twórców NLP.
Dilts twierdzi, że naszą świadomość można przedstawić jako koło, w którym znajdują się inne koła, co tworzy swego rodzaju warstwy, pola naszej świadomości. Przypomina to tarcze do gry w lotki, albo warstwy ziemi.
Oto schemat Pól Diltsa:
darmowy hosting obrazkówJak widać – wszystko zaczyna się od środowiska, w którym dana osoba, żyła bądź przebywa teraz. To natomiast bezpośrednio wpływa na zachowanie danej osoby. Czyli jeżeli ktoś wychowywał się w patologicznej rodzinie, łatwo przewidzieć jak się teraz zachowuje, jeżeli natomiast w pewnym momencie, zaczął chodzić do kościoła, czytać Biblię i przebywać, wśród ludzi religijnych, jego postępowanie może się zmienić.
Zachowanie wpływa na umiejętności jakie dana osoba posiada. Jeśli ktoś jest bardzo agresywny, zazwyczaj w jakiś sposób musi swoją agresję wyładować, albo jeśli dana osoba systematycznie się uczy, jest dobra z matematyki.
Umiejętności jakie dana osoba posiada kształtują jej przekonania, czyli jeżeli ktoś jest wybitnym śpiewakiem operowym, jest przekonany o tym, że muzyka taka jak techno, czy metal jest zwykłym hałasem i jazgotem.
Zbiór przekonań jakie dana osoba wyznaje wpływa na jego wartości w życiu. To znaczy, że dla osoby, która ma przekonanie, że trzeba żyć chwilą i brać z życia jak najwięcej, nie będzie wartością duchowość. Albo dla egoisty i egocentryka, wartością nie będzie pomaganie innym.
Oczywiscie te przykąłdy to tylko generalizacje, które są tylko przykładami.

skomentuj (2)

Rola muzyki w twoim życiu 2007-10-07 18:13:35

Stwierdzam, że gust muzyczny zależy od trzech czynników:
- Środowiska w jakim się znajdujesz
- Celu w jakim jej słuchasz
- Twojego rytmu, nastroju
Środowisko w jakim się obracasz narzuca Ci w jakiś sposób gust muzyczny. Wśród nieciekawych, ławczkowych, łysych typków guruje disco polo, techno, hip-hop itp., natomiast ,,wyższa klasa", zazwyczaj słucha klasyki, jazzu i innych bardziej wyszukanych rytmów. Środowisko w jakim przebywamy narzuca nam czego mamy słuchać, gdyż jest to pewna jego wizytówka.
Cel w jakim słuchamy muzyki jest prosty i zmienia się w kontekstach. Na szalonej imprezie nie będziemy słuchać klasyki, a na wystawnym bankiecie techno.
Odpowiedz sobie na pytanie czego szukasz w muzyce? Jeśli szuakasz relaksu, to może będziesz relaksował się przy death metalu, a może przy ragge, to zależy od twojego rytmu. Jeśli jesteś flegmatyczny i powolny to może będziesz słuchał żywiołowej muzyki, po to aby wyładować drzemiące w tobie emocje, jeśli jesteś nerwowy i napięty, być może będziesz słuchał lekkiej i powolnej muzyki, aby się rozluźnić i zrelaksować.
Muzyka jakiej słuchasz odzwierciedla rytm twojego zycia, twoją osobowość.
Hip-hop Szweda, będzie się różnił od hip-hopu murzyńskiego. Murzyni żyją w określonym rytmie. Chodzą w inny sposób niż biali, mówią inaczej, grają inaczej w kosza i generalnie są bardziej ,,na luzie". Przejawia to się w ich muzyce, zarówno w bluesie, jazzie, hip-hopie, jak i w dźwiękach afrykańskich bębnów.
Rytm krążących w tobie emocji zmienia się wraz z rytmem muzyki, której słuchasz. Na tym blogu zamieszczam muzykę, która wywołuje mocne i różne stany emocjonalne. Dzięki temu możesz sprawdzić zmieniające się w tobie emocje i eksperymentować ze swoim rytmem.
Muzyka to potężne narzędzie, wykorzystaj je!

skomentuj (0)

Nauka metodą kija 2007-10-01 20:11:19

Wielu nauczycieli, których spotkałem w szkole robiło mi krzywdę, bo wmawiali mi, że to ja ponoszę winę za to, że oni nie potrafią mnie niczego nauczyć.
Kiedyś już na pierwszej lekcji znudzony, zamyślony, gdzieś daleko, po za klasą odbywałem podróże astralne, słowem: mentalnie byłem wszędzie tylko nie na lekcji. Nauczycielka zauważyła to i wzięła mnie do odpowiedzi. Jak można się domyślić nie wiedziałem co powiedzieć. Dostałem „pałę”, a później jeszcze jedną, gratis, za ,,dyskutowanie” [wtedy jeszcze nie umiałem skutecznie negocjować :D]. Później zacząłem „dyskutować” o tym, czy można dyskutować i oczywiście wyszło, że nie można, co zaowocowało naganą w dzienniku. Nauczycielka powiedziała jeszcze tylko: ,,jak tak dalej pójdzie, to nie zdasz i nie uda ci się dostać tam gdzie chcesz, a od dziś będę pytać cię codziennie! A jak nie będziesz umiał to dostaniesz kolejną pałę.”. „A jak będę umiał to dostanę piątkę?”, „Jak będziesz umiał to nie dostaniesz kolejnej pały!”.
Ważny jest efekt. A jaki był efekt w tym przypadku? Czułem się bezradny tą sytuacją. Kiedy już zacząłem się uczyć to szybko rezygnowałem, bo myślałem: „ to dopiero początek, a ja już mam już dwie pały, pewnie mi się nie uda wyjść na prostą”. Czarne były moje myśli.
Efekt był tego wszystkiego taki, że na koniec z tego przedmiotu miałem 2 i ledwo zdałem do następnej klasy.
Teraz pytanie: Co poszło nie tak i jak można to zmienić? Swoją drogą, to zadawanie pytań też ma znaczenie. Ludzie zbyt często pytają się siebie: „dlaczego?” – co cofa ich do przeszłości i bez potrzeby powoduje, żałowanie, użalanie się i przypominanie sobie tamtych sytuacji. Zamiast tego trzeba zadawać pytanie: ,,Jak?”. Słowo ,,jak” pobudza kreatywność i powoduje, że zaczyna się myśleć o przyszłości, czyli patrzymy w kierunku rozwiązania, zamiast przyczyny.
To tak na marginesie. A wracając do nauczania, to jakiś czas temu dowiedziałem się o systemie motywacyjnym OD-DO. Mówiąc metaforycznie, jest to gonienie kijem, lub zachęcanie marchewką.
Ludzie dzielą się na takich, którzy od czegoś uciekają, próbują czemuś zapobiec (OD) i takich, którzy do czegoś dążą, chcą coś osiągnąć. (DO)
Z moich obserwacji wynika, że jakieś 70% ludzi jest OD, motywuje się sposobem kija, a pozostałe 30%, jest DO, motywuje się sposobem marchewki. Oczywiście może to się zmieniać w kontekstach, ale w większości z nich właśnie tak jest.
Jak „motywowała” mnie tamta nauczycielka? Skrajnie OD, a ja jestem DO. Na 70% osób w klasie, wstawienie kilku pał na sam początek i grożenie, że się nie zda, rzeczywiście podziała. Będą jak próbowali od tego za wszelką cenę uciec. Resztę, taka opcja będzie tylko przygnębiać i niepotrzebnie stresować.
Co trzeba zrobić? Dopasować się! Należy wybadać system motywacyjny i wiedzieć komu postawić pałę, a komu piątkę, kogo zganić, a kogo pochwalić. Najważniejsze w tym wszystkim jest dobro ucznia. To jest taki szczegół, a daje potężne możliwości!
To przecież paradoks, że nauczycieli nie uczy się, jak skutecznie uczyć...
A Ty jaki masz system motywacyjny? Jaki mają Twoi znajomi? Jak możesz to zaobserwować? Jak możesz się do nich dopasować? Gdzie jeszcze możesz to wykorzystać?
Eksperymentuj z tym i zdobywaj doświadczenie.

Pozdrawiam!

PS: Dodałem na bloga muzykę. Będę tutaj zamieszczał w miarę systematycznie utwory, które wywołują potężne stany emocjonalne. Polecam słuchać i pisać w komentarzach, lub w księdze gości jak Wam się podobają.

skomentuj (1)

No big deal! 2007-09-29 21:48:07

,,No big deal", to strategia, którą przyswoiłem będąc na świetnym szkoleniu. Polega ona na prostej zasadzie, którą jak widać wyznawał już genialny hipnotyzer, psychoterapeuta Milton Erickson, kiedy mówił: Najlepszy jest ten czas, który mam przed sobą. Cokolwiek sprzedajesz, czy jest to chińska odzież, nieruchomości warte miliony, czy może szprzedajesz siebie, uwodząc kobietę, albo negocjując przyjęcie do pracy, to największym błędem, który możesz popełnić jest to, że za bardzo Ci zależy. Korzytając z tej strategii będziesz o wiele bardziej skuteczny w niemal każdej dziedzinie życia wymagającej perswazji. Jej schemat przedstawia się tak:
darmowy hosting obrazków
Ten najmniejszy obrazek, na początku, jest tym co sprzedajesz w tej chwili. To co jest za nim jest tym co możesz mieć w zamian, a dalej jest to co możesz mieć w zamian jeśli i ten drugi Ci nie będzie odpowiadał i tak dalej...
Jeśli nagocjujesz z kimś np. 5000$, zbuduj sobie w głowie przekonanie, że możesz równie dobrze zarobić 7000$, albo 10000$ i tak dalej...
,,No big deal" jest podstawową strategią, tworzącą postawę skutecznego sprzedawcy, negocjatora.
Są sposoby na to, żeby przejąć inne strategie, od ludzi, których podziwiasz za to co robią genialnie i umieć robić to tak jak oni. Bo talentu można się nauczyć, trzeba tylko wiedzieć jak, ale o tym napiszę w następnej notce.

Pamiętaj żeby to co tutaj przeczytałeś przećwiczyć w praktyce!
Pozdrawiam!

skomentuj (0)

O czym by tu...? 2007-09-28 22:15:42

Jak dużo się tutaj dowiesz? Dużo. Czytając tego bloga regularnie, będziesz wiedział coraz więcej. Nauczysz się przekonywać, skutecznie negocjować, kontrolować swoją mowę ciała, wpływać na emocje innych ludzi, motywować się, malować obrazy w głowach ludzi, być liderem, manipulować umysłami, pisać perswazyjne teksty, hipnotyzować ludzi w codziennych życiowych sytuacjach, skutecznie sprzedawać, NLP, żyć z każdą chwilą coraz lepiej, pozbędziesz się stresu, zostanieszm mistrzem każdej dyskusji i inne rzeczy, które już Cię interesują, bądź takie, którymi dopiero się zainteresujesz. Będę tutaj opisywał swoje praktyczne doświadczenia związane z tymi tematami. Wiedzę książkową, odłożymy na bok.
Piszę tego bloga, po to abyś osiągnął to co właśnie chcesz teraz osiągnąć. To, że natrafiłeś na tego bloga oznacza tylko to, że za rok od teraz, będziesz słyszał, widział i czuł wszystko własnie tak jak lubisz najbardziej.

skomentuj (2)
Księga Gości
Linki
Twój Sukces Blog inspiracji i przemyśleń które pomogą Ci osiągnąć sukces
AVsoft Ltd. Ciekawy blog o inteligencji finansowej itp.
Bioag-Rebes Strona Magdaleny Rebeś, specjalistki od różnych terapii
Sklep rozwoj osobisty Dobry sklep z ebookami
Hipnotyczne życzenia Świąteczna Indukcja
Triada Negocjacyjna Najlepsze szkolenie perswazji i negocjacji